Pewnik turystyczny? Toskania!
Luksusowy ośrodek turystyczny Tuscany Forever® zaprasza polskie biura podróży do współpracy.
Czytaj więcej...
Quo vadis POT?
Czy Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną?
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Rosjanie wrócą do Egiptu
Po dokładnych oględzinach terminalu 2 na lotnisku w Kairze, specjaliści z Rosji są zadowoleni ze środków bezpieczeństwa.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Pewnik turystyczny? Toskania!
  • Quo vadis POT?
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Rosjanie wrócą do Egiptu

Reklama

Reklama

czwartek, 08 styczeń 2015 16:49

Nowy touroperator, Orex Travel stawia na agentów i sprawdzone kierunki

Napisane przez AG
Prezes Orex Travel Murat Kizilsac Prezes Orex Travel Murat Kizilsac AG

Nowy touroperator wchodzący na rynek Polski, rozpoczął prezentację oferty. Orex Travel zarezerwował na najbliższy sezon 7 tysięcy miejsc (4 200 w Turcji i 2 800 w Egipcie).

Firmę Orex Travel przedstawił Sławomir Szulc, pełniący funkcję konsultanta, doradcy (znany w branży były dyrektor generalny GTI Travel Poland).
Orex Travel należy do Anex Tourism Group. Do grupy należą także m.in. Azurair (linie będzie w nowym sezonie obsługiwać rynek rosyjski), Anex Skyhotels, Lifr nGroup Hotels, ZEB Group Hotels. Anex Tour jest jednym z większych touroperatorów w Rosji, w zeszłym sezonie obsłużył ponad 1,5 mln turystów. Ma oddziały w Czechach i na Słowacji.
Anex Tourism Group posiada własne biura incomingowe w Turcji, Egipcie, Tajlandii, Maroku, Grecji, na Sri Lance, w Dubaju i Hiszpanii. Firma istnieje od 17 lat, działa w 18 krajach, zatrudnia ponad 3 tysiące pracowników. Współpracuje z ponad tysiącem biur agencyjnych w samej Europie.

Omawiając ofertę na lato 2015, Sławomir Szulc powiedział: „Nasza oferta jest jak wspaniała marynarka, idealnie dopasowana, wygodna dla naszych klientów, choć wielokrotnie jest pracochłonna. Wydaje się nam, że na polskim rynku jest miejsce dla nowych touroperatorów. Inni duzi touroperatorzy działający od lat na naszym rynku, zmonopolizowali go. Prowadzi to często do sytuacji, gdy w atrakcyjnej okolicy, gdzie działa od lat multiagent, pojawiają się biura własne touroperatorów. Wielu z multiagentów może stracić możliwość sprzedaży oferty dużych touroperatorów.
Jesteśmy przekonani, że jest na rynku miejsce dla jednego, może nawet dla kilku touroperatorów proagencyjnych. Jestem pewien, że żaden z wielkich touroperatorów nie byłby w tym miejscu, w którym jest, gdyby nie agenci. Orex Travel liczy na współpracę z agentami. Nie planujemy zakładania własnych biur. Chcemy razem z agentami budować ofertę i pracować nad projektem. Chcemy doprowadzić do sytuacji „win win", gdy obie strony wygrywają, my chcemy wygrywać razem z wami.
Skoncentrowani jesteśmy na pozycjonowanie i budowaniu świadomości marki, elastycznych i efektywnych kanałach sprzedaży. Nie przekroczymy 10 proc. sprzedaży we własnym biurze warszawskim i przez internet. Polegać chcemy na agentach, którzy będą sprzedawać ok. 90 proc. oferty."

W tegorocznej ofercie Orex Travel ma Turcję (4 200 miejsc) i Egipt (2 800 miejsc), samoloty będą latać od początku maja z Warszawy (80 miejsc w samolocie) i Katowic. Od czerwca ze stolicy będzie latać do Turcji również samolot w środy. Firma będzie korzystać z usług Corendon Airlines (do Turcji) i brokerskiej firmy GTS. Orex Travel ma gwarancję w wysokości 1 mln zł, współpracuje z Towarzystwem Ubezpieczeniowym ERV.

Prezes Orex Travel Murat Kizilsac, pracuje w turystyce już od 26 lat, najdłużej w turystyce, poza tym zarządzał hotelami, siedem lat zarządzał touroperatorem.
W rozmowie z WasząTurustyką.pl powiedział: „Polskę wybraliśmy bo ma tutejszy rynek ma olbrzymi potencjał. Przyglądaliśmy się temu rynkowi, odkąd zdobyliśmy przyczółki w Europie Środkowej w Czechach i na Słowacji. To aktywne turystycznie rynki, w każdym z tych krajów współpracujemy z ok 180 agentami i jesteśmy z tej współpracy bardzo zadowoleni.
Na polski rynek wchodzimy ostrożnie, nie chcemy ryzykować. Musimy poznać polski rynek, jego specyfikę, zorientować się jak działa. Rozpoczynamy na południu Polski i w centrum i na północy i zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie agentów współpracą z nami. Nie stawiam żadnym wymagań, co do liczby agentów, jakich zdobędziemy, choć oczywiście, im ich więcej będzie, tym lepiej. Najbliższy sezon będzie czasem treningu na rynku polskim. W roku 2016, może już przyszłą zimą rozszerzymy ofertę. W roku 2016 będziemy latać swoimi samolotami do Turcji, zaś pod koniec tego roku zaplanujemy następne pięć lat na tym rynku."