Chorwacja: rekordowa liczba Polaków
Od początku roku do 17 lipca z Polski do Chorwacji przyjechało 396 335 turystów.
Czytaj więcej...
Wprowadzić opłatę turystyczną
Najwyższy czas znieść opłatę klimatyczną w polskich miejscowościach - w większości miejsc nazwa „klimatyczna" brzmi jak kiepski żart.
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Dubaj tańszy latem
Zniżki do 50 procent na główne atrakcje, dużo tańsze bilety lotnicze.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Chorwacja: rekordowa liczba Polaków
  • Wprowadzić opłatę turystyczną
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Dubaj tańszy latem

Reklama

Reklama

poniedziałek, 24 listopad 2014 17:36

Alpy, wśród Polaków, popularniejsze niż rok temu

Napisane przez AG
Alpy, wśród Polaków, popularniejsze niż rok temu archiwum Soelden

Według analizy statystyk rezerwacji na sezon zimowy, wśród klientów Travalplanet.pl znacząco wzrośnie odsetek wypoczywających w hotelach i wykupujących śniadania i obiadokolacje.

Travelplanet.pl przeanalizował statystyki rezerwacyjne dotyczące wyjazdów na narty i snowboard, obejmujące sezon zimowy (od początku grudnia do końca marca). Do połowy listopada narciarskie wakacje rezerwuje zwykle ok. 1/4 turystów, którzy planują taki zagraniczny urlop z biurami podróży.

Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i commerce Travelplanet.pl powiedział: „W wypadku tegorocznego sezonu narciarskiego obserwujemy początek ciekawego zjawiska, znane z rynku letnich wakacji. Narciarscy turyści wyraźnie podwyższają standard pobytu. Z nieco ascetycznych wyjazdów bez wyżywienia popyt przesuwa się w kierunku pobytów hotelowych ze śniadaniami i obiadokolacjami w cenie."

O ile w sezonach 2011/12 i 2012/13 odsetek narciarzy wśród podróżujących z biurami podróży w tym czasie wynosił ok. 21 -22 proc. to ubiegłej zimy wzrósł on do 28 proc. Na nadchodzącą zimę narciarskie wakacje w Alpach, Pirenejach oraz po południowej stronie Sudetów i Tatr zarezerwowało aż 38 proc. turystów, planujących zagraniczny wyjazd w tym czasie.

Radosław Damasiewicz skomentował: „W tym sezonie spodziewamy się dalszego wzrostu wyjazdów w Alpy, bo polscy narciarze podczas ubiegłej, bezśnieżnej zimy w Polsce przekonali się, że nie są one ekstremalnie drogie ani ekstremalnie trudne do uprawiania narciarstwa. A trzeba pamiętać, że rezerwacje nasilają się gdy w alpejskich ośrodkach spadnie śnieg a stacje ogłoszą otwarcie sezonu narciarskiego ."

Według analiz Travelplanet.pl, wziąwszy pod uwagę wszystkie koszty pobytu wraz z dojazdem, kilometr przejechanej nartostrady kosztuje w Polsce i Czechach ok. 70 zł, podczas gdy w krajach alpejskich – kilkanaście zł. Bowiem przy porównywalnych cenach zakwaterowania i prawie dwukrotnie wyższych cenach karnetów, we Włoszech, Austrii, Szwajcarii czy Francji na jeden skipass mamy do dyspozycji nawet kilkaset km nartostrad. W Polsce czy Czechach – co najwyżej dwadzieścia parę.
Na nadchodzący sezon wyjazdy na narty z biurami podróży zarezerwowało o 11 proc. więcej klientów Travelplanet.pl niż tym samym okresie w poprzednim roku. Wśród polskich narciarzy wciąż najbardziej popularne są Włochy i Austria. To w sumie 90 proc. klientów Travelplanet.pl, którzy zdecydowali się wyjechać na narty za granicą z biurami podróży i ten trend nie zmienia się w stosunku do poprzedniej zimy.
Bezkonkurencyjne jeśli chodzi o popularność od lat pozostają Włochy (przede wszystkim Dolomity oraz Cztery Doliny – Bormio i Livigno) dokąd wyjeżdża z biurami podróży ok. 58 proc. narciarzy. 32 proc. jedzie na austriackie stoki – przede wszystkim do Tyrolu
W tym roku na trzecim miejscu w rankingu popularności znalazły się Czechy (ok. 6 proc.) a na czwartym – Francja (ok. 3 proc.) a piątym – Słowacja (niecałe 1 proc.). Andora, Szwajcaria czy Turcja to wciąż rodzaj narciarskiej egzotyki.

Średni koszt wyjazdu z biurami podróży, jaki ponoszą narciarze i snowboardziści wzrósł z 1334 zł do 1664 zł na osobę, tj. o blisko 25 proc.
Skąd taki znaczący wzrost? Wyraźnie wzrósł odsetek klientów rezerwujących pobyty w hotelach z wyżywieniem HB. Ubiegłej zimy na ten standard decydowała się mniej więcej połowa narciarzy, teraz takie zimowe wakacje to 63 proc. rezerwacji. Spadł za to odsetek wyjeżdżających do apartamentów z własnym wyżywieniem – z 39 proc. do 33 proc.

Radosław Damasiewicz ocenił: „O ile w ofercie Travelplanet.pl w niskim sezonie można znaleźć tygodniowy pobyt w apartamentach bez wyżywienia, zarówno w Austrii jak i we Włoszech już od 400 – 500 zł to w wypadku narciarskich wakacji z wyżywieniem HB ceny zaczynają się od 750 – 800 zł – tłumaczy to zjawisko. Sześć śniadań i obiadokolacji za 300 zł to bardzo konkurencyjna propozycja do kupowania produktów na miejscu i samodzielnego przygotowywania sobie posiłków."

Na narciarski pobyt we Włoszech polski narciarz w tym sezonie wydaje średnio 1500 zł. To ok. 200 zł więcej niż poprzedniej zimy. W Austrii – odpowiednio 1480 zł i 1570 zł. W obu wypadkach wzrosły rezerwacje hoteli ze śniadaniami o obiadokolacjami (Austria – z 62 do 66 proc., Włochy – z 46 proc. do 58 proc.) spadły natomiast rezerwacje samych noclegów w apartamentach (Austria – z 29 do 21 proc., Włochy – z 47 do 38 proc.).

Nadal też na alpejskie stoki dojeżdżamy własnym samochodem. W wypadku Włoch robi tak 82 proc. do Austrii własnym autem na narty jedzie 97 proc. turystów.
Z dotychczasowych rezerwacji wynika, że ponad połowa narciarzy chce wyjechać na alpejskie stoki już w grudniu i styczniu, czyli tzw. niskim sezonie, kiedy to wiele ośrodków w ramach pobytu oferuje darmowe karnety. Mniej więcej jedna piąta zaplanowała pobyt w wysokim sezonie (luty – połowa marca). Tyle samo narciarzy zaplanowało Boże Narodzenie i Sylwestra w Alpach.